Końcówka lutego to już ten moment, kiedy wszyscy mają dość zimy. trzeba by gdzieś pożeglować… A gdyby tak połączyć ciepłe żeglowanie ze zwiedzaniem wielobarwnej Barcelony i zrywaniem pomarańczy prosto z drzewa? Dać się uwieźć fantazyjnej sztuce Gaudiego lub odpocząć w zacienionych uliczkach starówki Majorki czy Ibizy?


Rejs planujemy tak, by w jego trakcie załoga zebrała 100 godzin
stażu na jachcie powyżej LOA 20m


Rejs zaczniemy w bajecznie kolorowej Barcelonie, pełnej fantazyjnych mozaik, wyjątkowych śladów sztuki Gaudiego, które budzi zachwyt przybyszów z całego świata. To również miasto żyjące w cieniu najniezwyklejszej katedry, jaką kiedykolwiek zbudowano!

Stamtąd STS Kapitan Borchardt pożegluje w kierunku Balearów. I choć trudno będzie w ledwie tydzień odwiedzić wszystkie wyspy archipelagu, z pewnością rzucimy kotwicę przy jednej z plaż Ibizy. Może uda się również zacumować na Majorce – na przykład w Port de Soller. Samo miasto Sóller ukryte jest w górach – zbudowano je tam dla ochrony przed najazdami piratów. Dziś jednak można je zdobyć… zabytkowym tramwajem

Sóller jest często określane jako Valle de los Naranjos, czyli Dolina Pomarańczy. W okolicy na każdym kroku można się natknąć na sady drzew pomarańczowych – które na przełomie lutego i marca będą uginać sie pod ciężarem owoców! Mówi się, że niektóre z nich zostały zasadzone jeszcze przez muzułmanów i rosną tutaj już od X wieku! Może uda się zerwać jakieś – prosto z drzewa?


Rejsy na żaglowcach prowadzone przez Maćka Sodkiewicza – niezależnie od tego, na którym statku się obywają – zawsze mają trzy wspólne cechy:

  • Doskonałą, nieformalną atmosferę, która sprzyja integracji całej załogi
  • Mnóstwo zabawy żaglami – bo w końcu żaglowiec, to nie statek do przewozu żagli. Nie ma nic piękniejszego niż żegluga w ciszy pod białymi skrzydłami
  • Są doskonałą okazją do wymyślania kolejnych planów żeglarskich

Dlatego – kiedy na koniec lutego wszyscy będziemy już mieli serdecznie dość zimy – czemu nie wybrać się nad Morze Śródziemne i nie poszukać wiosny tam, gdzie już z pewnością będzie – na Balearach? W końcu STS Kapitan Borchardt już tam będzie, a Maciek poprowadzi go tak, aby na pewno wiosnę znaleźć…


Początek rejsu28 lutego 2026
Koniec rejsu7 marca 2026
TrasaBarcelona – Majorka – Ibiza – Barcelona
KapitanMaciej Sodkiewicz
Koszt udziału
(kojowe, porty, paliwo, wyżywienie)
3950,00 pln
Ubezpieczenie 45,00 pln
Dojazd / dolotwe własnym zakresie


Dołącz do załogi!



0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *