Szczególnie Polecamy

Praktyczny kurs ratownictwa morskiego

Cena: 750 PLN

Termin szkolenia: 2018-06-29 - 2018-07-01

Archangielsk - Wyspy Sołowieckie - Kanał Bałtycko Białomorski - Onega - Ładoga - Sankt_Petersburg

Cena: 6000 PLN

Termin rejsu: 2018-08-06 - 2018-08-27

Najbliższe Rejsy

Białe Noce w Petersburgu

Gdańsk - Petersburg

Cena: 1800 PLN

Termin rejsu: 2018-06-30 - 2018-07-12

Wyprawa poprzez dziką tajgę Rosji

Sankt_Petersburg - Archangielsk

Cena: 6000 PLN

Termin rejsu: 2018-07-16 - 2018-08-06

Kanał Białomorski i największe jeziora Europy

Archangielsk - Sankt_Petersburg

Cena: 6000 PLN

Termin rejsu: 2018-08-06 - 2018-08-27

Najbliższe Szkolenia

Manewrowanie jachtem na silniku

Cena: 599 PLN

Termin szkolenia: 2018-04-07 - 2018-04-08

Praktyczny kurs ratownictwa morskiego

Cena: 750 PLN

Termin szkolenia: 2018-06-29 - 2018-07-01

Dla uczestników

W tym dziale znajdziecie przydatne informacje dla uczestników różnych naszych imprez i rejsów:

Zawisza Czarny

Dar Młodzieży



Dekalog żeglarski czyli podstawowe zasady na prowadzonych przeze mnie jachtach.
1.Ma być miło, fajnie, nie zabieramy smutasów i malkontentów. Morze i ciasny pokład potęgują emocje. Jeśli już przed rejsem coś Ci się nie podoba to zostań w domu. Bo zepsujesz rejs całej załodze.

2. Ma być żeglarsko i bezpiecznie – w czasie wolnym bawimy się i jest luz. Na wachty stawiamy się punktualnie i traktujemy je poważnie. Pamiętamy, że od poważnego podejścia wachty nawigacyjnej zależy życie i bezpieczeństwo nas wszystkich.

3. Żeglarstwo jest sztuką pływania powoli i donikąd. Mamy więc świadomość tego, że jest to rejs a nie wycieczka promem. Dlatego realizacja planowanej trasa zależy w dużej mierze od pogody, kierunku wiatru i czynników wyższych. Nie zawsze da się zrealizować plan w 100%, nawet przy najlepszych chęciach.

4. Na rejsie panuje demokracja, kapitan ma 70% głosów. Zawsze słuchamy opinii załogi, lecz ostateczna decyzja należy do kapitana.

5. Alkohol najlepiej smakuje w porcie. Na morzu zapominamy o nim. Dla uzależnionych dopuszczamy jedno piwo dziennie. I to tylko w dobrej pogodzie na spokojnych akwenach. Przysługuje ono tylko załogantom, którzy umieją liczyć do 1!!

6. Dym papierosowy lepiej ulatnia się na zewnątrz. Nigdy nie palimy w środku jachtu. Na zewnątrz pomagamy mu wybierając burtę zawietrzną.

7. Są tylko 3 rzeczy pewne na morzu - pora śniadania, obiadu i kolacji ;) Siadamy do posiłków ubrani i czekamy na kapitańskie „smacznego”. Chodzi o to by cała załoga rozpoczynała posiłek wspólnie.

8. Morze jest sprawiedliwe. Tak samo rzygają bogaci i biedni, kobiety i mężczyźni. Dlatego nie rozróżniamy wieku, płci, koloru skóry. Wszyscy jesteśmy żeglarzami więc zwracamy się do siebie po imieniu. Do kapitana także nie musicie mówić Panie Kapitanie! Samo Kapitanie wystarczy :)

9. Nawet najlepsza załoga nie dopłynie nigdzie bez jachtu. To nie tylko środek transportu lecz także nasz dom. Dlatego dbamy o niego na bieżąco, tak by jego stan techniczny się nie pogarszał. A dopieszczony jacht zazwyczaj dba o załogę wioząc ją bezpiecznie w najdalsze zakątki świata.

10. Najlepszym lekarstwem na wszystko jest uśmiech i pogoda ducha.



A teraz coś z przymrużeniem oka:

Kilka podstawowych terminów żeglarskich:

Żeglarstwo to wielka sztuka, której sens polega na tym, aby posuwać się powoli i donikąd (najczęściej w kierunku niezbyt zgodnym z zamierzonym), chorując przy tym od zimna i wody oraz ponosząc olbrzymie koszty (nie tylko na napoje chłodzące).

Żeglarstwo - najdroższy sposób najmniej wygodnego spędzania czasu.

Bom - poziomo przymocowana żerdź, do której przyczepiony jest żagiel. Doświadczony żeglarz potrafi za pomocą bomu opróżnić cały pokład z nie wiadomo po co stojących i gapiących się głupio członków załogi.

Hals - manewr, przy którym chodzi przede wszystkim o to, aby za pomocą bomu zmieść z pokładu szczury lądowe, innych niepożądanych intruzów i rozmaite przedmioty (patrz: bom).

Hydrofobia - lęk przed wodą. W wielu krajach uchodzi za dowód normalnie rozwiniętej inteligencji i rozsądku.

Jacht - dziura w wodzie obita dechami, w której frajerzy za ciężkie pieniądze tracą zdrowie...

Kamizelka ratunkowa - nadmuchiwany przyrząd, który utrzymuje rozbitka przebywającego za burtą tak długo na powierzchni, dopóki nie zostanie przejechany przez własny jacht lub spieszącą na pomoc łódź ratunkową.

Kolizja - nieoczekiwany, bliski kontakt dwóch jachtów na otwartym morzu, a przede wszystkim w wąskich cieśninach i na mniejszych akwenach. O poważnej kolizji mówimy wówczas, kiedy z jednej w pełni sprawnej jednostki powstają dwa mniejsze, niewiele już warte kadłuby.

Łódź ratunkowa - jedyny znany dotychczas typ łodzi, gdzie w momencie wejścia na pokład szanse przeżycia wzrastają zamiast maleć.

Pozwolenie wpłynięcia do portu - jest wymagane przez urzędników celnych, kiedy statek wypływa na obce wody. W krajach tropikalnych istnieje zwyczaj okazywania przez marynarzy zamiast dokumentu pewnej kwoty w walucie i wręczania jej oficerowi służby celnej w momencie podawania sobie rąk. Nie od rzeczy jest dodanie przy tym paru przyjacielskich słów w rodzaju: "Proszę, Sambo, to dla ciebie. Kup sobie za to coś ładnego."

Regaty - zmuszanie jachtu do pływania po określonej trasie, w możliwie najkrótszym czasie, w towarzystwie innych robiących to samo. Gra kończy się zwykle kolizją (patrz: kolizja), wywrotką, wypadnięciem za burtę, lub - w najlepszym wypadku - protestem złożonym w Komisji Regatowej.

Radar - niezwykle realistyczna odmiana gry komputerowej, spotykana często na większych jachtach. Gracze starają się uniknąć kolizji z innymi jednostkami pływającymi widocznymi na monitorze, ale refleks czasami zawodzi.

Ruch względny - ruch jednej łodzi w stosunku do drugiej, przy czym należy wyjaśnić, że kurs tej pierwszej jest zbieżny z kursem drugiej. Jeżeli zbieżność ta osiągnie swój punkt kulminacyjny, jedna z łodzi (albo obie) obierają kurs pionowy - w kierunku dna.

Szanty - chóralny śpiew marynarzy. W każdym kraju śpiewa się tradycyjne dla obszaru językowego piosenki, np. w Polsce takie, jak "Sacramento", "Whisky Johny".

Śruba okrętowa - wirująca część jachtu, znajdująca się pod wodą. Jej przeznaczenie to nawijanie na trzpień wszystkich lin, sznurów i innych rzeczy wiszących na pokładzie.

Wypadnięcie za burtę - jeden z nielicznych przypadków, kiedy opuszczenie łodzi stanowi dużo większe ryzyko, niż wejście na jej pokład.